We wtorek 18 sierpnia 2026 roku minęło 50 lat od śmierci księdza Romana Kotlarza. Dlatego w Tychowie Starym odbyła się uroczystość nadania rondu jego imienia i jego poświęcenia.
Dla naszej parafii był to szczególny dzień, ponieważ ks. Roman Kotlarz w latach 1959–1960 był wikariuszem w Mircu. Zanim jednak uczestnicy uroczystości spotkali się przy nowym rondzie, w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Mircu odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Gminy, na której radni jednogłośnie podjęli uchwałę o nadaniu rondu imienia ks. Romana Kotlarza. Jednym z ważnych punktów sesji była prelekcja Edyty Krężołek, kierownik Referatu Edukacji Narodowej Delegatury IPN w Kielcach, poświęcona życiu i działalności księdza.
Z przedstawionej historii wyłonił się obraz księdza, który łatwo nawiązywał kontakt z drugim człowiekiem. Już jako młody kapłan angażował się w życie swoich parafii, pomagał potrzebującym, pracował z młodzieżą i organizował różnego rodzaju spotkania. W Szydłowcu oddawał ubogim rodzinom pieniądze zebrane podczas kolędy, samemu korzystając ze starej, zużytej sutanny. W kolejnych parafiach wierni również szybko przywiązywali się do młodego księdza.
W Mircu był przez stosunkowo krótki czas – od 1959 do 1960 roku. Był to jeden ze spokojniejszych okresów jego kapłańskiej posługi. Organizował procesje, jasełka i spotkania dla parafian, odwiedzał mieszkańców okolicznych wsi, pracował z młodzieżą i uczył religii, która nie była już wtedy nauczana w szkołach. Lekcje odbywały się więc w różnych miejscach. Zdarzyło się nawet, że ks. Kotlarz prowadził katechezę w przydrożnym rowie. Szczególnie dobrze zapamiętali go młodzi mieszkańcy Mirca. Organizował dla nich spotkania, podczas których można było słuchać muzyki z płyt gramofonowych czy uczyć się tańca. Dzisiaj może wydawać się to czymś zwyczajnym, ale pod koniec lat pięćdziesiątych było to dla młodych ludzi dużą atrakcją. Najważniejsze było jednak to, że ksiądz potrafił być blisko swoich parafian. Kiedy we wrześniu 1960 roku miał opuścić Mirzec i udać się do Kunowa, mieszkańcy chcieli go pożegnać w szczególny sposób. W Tychowie Starym przygotowali specjalną bramę pożegnalną. Dalsze losy ks. Romana Kotlarza związane były między innymi z Kunowem, Nową Słupią oraz Pelagowem. W kolejnych miejscach swojej posługi również zyskiwał sympatię ludzi. W 1976 roku znalazł się w centrum wydarzeń Radomskiego Czerwca. 25 czerwca, kiedy robotnicy wyszli na ulice Radomia, ks. Roman Kotlarz spotkał ich w pobliżu kościoła Świętej Trójcy. Pobłogosławił protestujących i przez chwilę szedł razem z nimi. Później, już w Pelagowie, mówił podczas kazań o losie ludzi represjonowanych po wydarzeniach Czerwca. Jego słowa zwróciły uwagę Służby Bezpieczeństwa. Z czasem pojawiły się przesłuchania, obserwacja i represje. Świadkowie wspominali również o pobiciach księdza. W sierpniu 1976 roku jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. 15 sierpnia podczas Mszy Świętej zasłabł i wypowiedział słowa: „Matko, ratuj”. Trafił do szpitala w Krychnowicach, gdzie wcześniej sam odwiedzał chorych jako duszpasterz. 18 sierpnia 1976 roku ks. Roman Kotlarz zmarł. Do dziś okoliczności jego śmierci budzą pytania. Prowadzone po latach postępowania wskazywały na stosowanie wobec niego przemocy, a w dokumentach pojawiały się informacje o udziale funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Pamięć o kapłanie nie zakończyła się jednak wraz z jego śmiercią. W 2018 roku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny. Ks. Roman Kotlarz jest dziś Sługą Bożym.
Po zakończeniu sesji Rady Gminy uczestnicy uroczystości przeszli do kościoła pw. św. Leonarda w Mircu, gdzie złożyli kwiaty przed tablicą upamiętniającą ks. Romana Kotlarza. Pamięć o kapłanie od wielu lat jest obecna w naszej świątyni. To zasługa członków grupy inicjatywnej, której przewodniczył Henryk Bilski. To właśnie dzięki ich staraniom 20 lat temu w kościele została umieszczona tablica poświęcona ks. Romanowi Kotlarzowi, przypominająca o kapłanie, który przez rok był częścią naszej parafialnej wspólnoty.
Henryk Bilski aktywnie angażował się również w działania na rzecz nadania rondu w Tychowie Starym imienia ks. Romana Kotlarza.
Następnie została odprawiona Msza Święta, której przewodniczył ksiądz biskup Henryk Tomasik. W koncelebrze uczestniczyli księża: ks. dr Marek Polak, ks. proboszcz Grzegorz Murawski, ks. kanonik Sławomir Rak, ks. kanonik Henryk Wólczyński, ks. Grzegorz Roszczyk, ks. Edward Mosioł, ks. Andrzej Głogowski oraz ks. Krzysztof Janas. W modlitwie uczestniczyli również przedstawiciele władz, mieszkańcy gminy Mirzec oraz zaproszeni goście. Homilię wygłosił ks. dr Marek Polak, delegat biskupa w Trybunale Beatyfikacyjnym ks. Romana Kotlarza. Zachęcamy do wysłuchania nagrania.
Ostatnia część uroczystości odbyła się przy rondzie w Tychowie Starym. Po wspólnej modlitwie ksiądz proboszcz Grzegorz Murawski poświęcił rondo, które od tego dnia nosi imię ks. Romana Kotlarza. Uczestniczyli w niej przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, duchowieństwo, poczty sztandarowe Ochotniczych Straży Pożarnych w Tychowie Starym i Jagodnem, przedstawiciele instytucji oraz mieszkańcy. Wśród obecnych byli między innymi ksiądz biskup Henryk Tomasik, ks. dr Marek Polak, księża Dekanatu Północ Diecezji Radomskiej, a także ks. Andrzej Głogowski i ks. Krzysztof Janas.
Nadanie rondu imienia ks. Romana Kotlarza jest wynikiem inicjatywy księdza proboszcza Grzegorza Murawskiego, popartej przez sołtysa Tychowa Starego Jana Myszkę. Podczas konsultacji społecznych mieszkańcy gminy również wyrazili poparcie dla tego pomysłu. To właśnie w Tychowie Starym mieszkańcy żegnali ks. Romana Kotlarza, gdy w 1960 roku opuszczał Mirzec. Dziś jego imię nosi tutejsze rondo – miejsce, które przypomina o kapłanie związanym z naszą parafią.
Więcej zdjęć: Urząd Gminy w Mircu